Deprecated: Funkcja Elementor\DB::is_built_with_elementor jest przestarzała od wersji 3.2.0! Zamiast jej proszę użyć Plugin::$instance->documents->get( $post_id )->is_built_with_elementor(). in /home/pikseosr/domains/miastooferuje.szczecin.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 5379
Wykończenie wnętrz dla firmy prawniczej - miastooferuje Szczecin

Wykończenie wnętrz dla firmy prawniczej

Na co dzień zajmuję się projektowaniem wnętrz. Podróżuję po całej Polsce wykonując zlecenia na zamówienia zarówno małych, jak i dużych firm, jednocześnie współpracując z podwykonawcami różnego sortu. Lubię też się czasem pochwalić swoją pracą.

Wykończenie wnętrza siedziby prawniczej

wykończenia nowoczesnych wnętrz w KrakowieZawsze przed wykonaniem projektu należy poznać ludzi, którzy będą urzędowali w danych pomieszczeniach. To pozwala dostosować styl do sposobu prowadzenia biznesu, aby zarówno klient, jak i wlaściciel czuli się komfortowo. To był mój pierwszy projekt wykonywany na południu Polski, więc musiałam przede wszystkim znaleźć fachowców oferujących wykończenia nowoczesnych wnętrz w Krakowie, bo to tam dostałam zlecenie. Wymyśliłam, że biuro będzie minimalistyczne, ale z zachowaniem pewnych form tradycyjnych w postaci drewnianych akcentów – listw przypodłogowych, drewnianych paneli i mebli. Musiałam przypilnować ekipę, żeby dobrze położyła panele, bo poprzednim razem jak podłoga zaczęła pracować, pojawiły się okropne wybrzuszenia. Koniec końców, pomieszczenie zostało ożywione białymi ścianami z prostymi szaro-zielonymi wzorami, jako nawiązaniem do specjalizacji zleceniodawcy w sprawach dotyczących ochrony środowiska. W tylnej części pomieszczenia postawiliśmy szerokie biurko. Za plecami biurka znajdowało się ogromne okno z widokiem na park, po bokach którego postawiliśmy dwie wysokie biblioteczki z książkami. Na ścianach powiesiliśmy dyplom ukończenia uczelni, certyfikaty z kursów i wycinki z gazet przedstawiające wygrane sprawy. Za klientem, tak by nie były na widoku, rozmawiałby z prawnikiem, postawiliśmy małe szafki socjalne, na których można było spokojnie zaparzyć kawę i schować jakieś przekąski. 

Nie było to typowe poważne biuro, budzące respekt, ale właśnie o to chodziło właścicielowi. Klient miał czuć się swobodnie, czuć przyjazną atmosferę, żeby wiedział, że rozmawia z osobą, która chce mu pomóc, a nie zależy jej jedynie na pieniądzach. Efekt końcowy został przyjęty z entuzjazmem, a zleceniodawca obiecał, że w razie czego poleci moje usługi znajomym.