Wady i zalety nowoczesnej nawigacji jachtowej

Jest wiele sposobów określania pozycji położenia jachtu na morzu. Najbardziej powszechna jest współcześnie nawigacja satelitarna. Dostępne są odbiorniki GPS różnego typu. Właściwie na każdym jachcie znajdziemy już takie urządzenie, które z dużą dokładnością przelicza przebytą trasę, podaje współrzędne.

Pomyłki w nawigacji jachtowej

nawigacja jachtowaWspółczesne odbiorniki ułatwiają o tyle żeglowanie, że obliczają kursy na wybrane przez nas punkty. Uwzględniają także dryfy, prądy, dają znać o schodzeniu z kursu. Taka nawigacja jachtowa zlicza przebytą drogę, określa dokładnie czas GMT. Służy także do odczytu współrzędnych ponieważ dzisiaj już nikt nie kreśli namiarów na mapie. Wystarczy raz na jakiś czas po odczytaniu współrzędnych z nawigacji nanieść je na mapę. Słabą ich stroną jest fakt, że nie wiedzą gdzie znajdują wraki, kamienie, mielizny, inne jednostki morskie. Okazuje się, że gdybyśmy zaprogramowali kurs z Gdańska do Sztokholmu rejs zgodnie z GPS skończylibyśmy gdzieś na plaży w Jastarni. Jest to tylko urządzenie elektroniczne, które potrafi zawodzić dlatego nawigacja jachtowa powinna być oparta także na innych metodach. Warto sprawdzać nasze urządzenie GPS czy prawidłowo pokazuje miejsce w którym rzeczywiście jesteśmy. Możemy ją porównać z innymi systemami np. WGS 84. Jeśli dane rozchodzą się należy przestawić nasz GPS aby był zgodny z naszym systemem. Te rozbieżności wynikają chociażby z rozkołysania jachtu gdy sygnał przychodzi raz z tej raz z innej pozycji.   

Mówi się, że prawdziwy żeglarz powinien znać wszystkie metody nawigacji a jeśli nie wszystkie to co najmniej kilka. Praktyka pokazuje, że należy dublować nawigowanie dla własnego bezpieczeństwa. Do sprawdzenia nawigacji służą tradycyjne mapy gdyż jeśli zawierzymy tylko dokładności GPS to może on nas wyprowadzić na manowce.