Moja firma sprzątająca to złoty interes

Jak to się stało, że już ponad dziesięć lat działam w branży sprzątającej? Sam się nad tym niekiedy zastanawiam, ale myślę, że jest to taki rodzaj usług, na który zapotrzebowanie rośnie z roku na rok. Bo gdybym nie miał ograniczonych mocy przerobowych to z każdym miesiącem miałbym coraz więcej klientów. I to zarówno indywidualnych jak i firm.

Sprzątam głównie warszawskie biurowce

dokładne sprzątanie obiektów biurowych w warszawieJakkolwiek to nie zabrzmi to dla mnie najważniejsze są biurowce. I w zasadzie to jest taki rodzaj obiektów, których sprzątanie pozwala mi utrzymać wszystkich pracowników no i oczywiście siebie. Zatrudniam dziesięciu ludzi na umowy o dzieło i każda z tych osób ma co robić zawsze wtedy, gdy tylko może pracować. Bo u mnie każdy pracuje wtedy kiedy może i chce i płacę za każdą godzinę pracy. Nie mniej obowiązuje ustalony wcześniej grafik. Moja firma oferuje właściwie tylko dokładne sprzątanie obiektów biurowych w Warszawie, bo z tego po prostu są największe pieniądze. Obecnie obsługujemy pięć biurowców, więc to jest akurat tak, że do sprzątania w jednym potrzebuję dwoje ludzi. Ja zajmuję się nadzorowaniem pracowników no i oczywiście wykonywanych przez nich prac. W przypadku obiektów biurowych to jest tak, że każde sprzątanie musi być wykonane perfekcyjnie, ale dodatkowo jeszcze dochodzą kwestie odpowiedzialności materialnej i bezpieczeństwa danych. Dlatego codziennie osobiście pojawiam się w każdym sprzątanym przez nas biurowcu.

Nie ukrywam, że mamy też dużo zleceń od klientów indywidualnych, ale priorytetem są dla nas biurowce. Można jednak zauważyć, że popyt na usługi sprzątające cały czas rośnie. Właściciele dużych domów nie mają czasu, żeby w nich sprzątać a nowych biurowców powstaje rocznie kilkadziesiąt. Zwłaszcza w Warszawie, gdzie moja firma sprząta od ponad dekady.